poniedziałek, 3 marca 2014

Las Vegas za dnia/ Las Vegas by day

Dzień 1, 2 i 3. Czwartek, piątek, sobota (27 luty- 1 marzec), stan: Nevada

Kto nie słyszał o Las Vegas??  To najbardziej zaludnione miasto w amerykańskim stanie Nevada, w hrabstwie Clark. Las Vegas, które samo siebie określa mianem Światowej Stolicy Rozrywki, słynie z ogromnych kasyn i powiązanych z nimi atrakcji. Tolerancja dla różnych form rozrywki dla pełnoletnich przypisała Las Vegas tytuł Miasta grzechu. Na ulicy można spacerować z alkoholem w ręce, nie trzeba chować gow papierowe woreczki albo w ogóle się z nim ukrywać. 
Zgodnie z danymi U.S. Census Bureau, w 2009 roku populacja Las Vegas wyniosła 583 756 mieszkańców, co pozwoliło na zajęcie 28. miejsca na liście najbardziej zaludnionych miast w Stanach Zjednoczonych. W 2010 roku obszar metropolitalny Las Vegas zamieszkiwało 1 951 269 osób.
Założone w 1905 roku, Las Vegas oficjalnie nabyło prawa miejskie w 1911 roku. Pod koniec XX wieku, Las Vegas było najgęściej zaludnionym amerykańskim miastem powstałym w tymże stuleciu.
W Las Vegas jest tzw. downtown, czyli śródmieście (nie mylić the Strip), ze starym, zadaszonym bulwardem spacerowym, m.in. z popularnym neonem Malrboro Men, ale otwarcie The Mirage w 1989 roku zapoczątkowało trend, zgodnie z którym największe kompleksy rozrywkowo-wypoczynkowe powstają przy południowym krańcu Las Vegas Strip, poza miastem, gdzie znajdują się najbardziej luksusowe obiekty, jednak w większości wykracza poza granice miasta Las Vegas. To właśnie przy Strip działa 19 z 25 największych hoteli świata pod względem liczby pokoi.
Najbardziej znana, główna ulica Las Vegas, odcinek Las Vegas Boulevard o długości 6,8 kilometra, znany jest jako wspomniana the Strip. To tam są wszystkie popularne hotele i kasyna, jak The Mirage czy Bellagio i Cesars Palace. Wjechałam na tą ulicę autem słonecznym popołudniem i byłam przyklejona do szyby z aparatem w ręce cały czas- wrażenie niesamowite. Kicz, tandeta i światła. Ale urok jak żadne inne miasto, do którego chciałam przyjechać, a które widziałam do tej pory tylko na filamch. Chyba najbardziej popularny dla was będzie „Kac Vegas”, a ostatnio „Last Vegas”. Liczyłam na takie imprezy szczerze mówiąc tam! A jak było? Nie zagrałam w żadnym kasynie (zostawiam sobie to na przyszły miesiąc jak przyjadę tu świętować swoje urodziny), za to przeszłam się (w obcasach, ała) wzdłuż głównej ulicy, porobiłam mnóstwo fotek i czekałam na wieczór na neony. Na zdjęciach w lotu ptaka czy na filmach to jest tak jasno, że aż bije po oczach- a rzeczywistość? Wcale nie jest tak jasno, ale może ja też się nie przyglądałam. Obejrzałyśmy pokaz fontann przed Bellagio (słynna scena na końcu „Ocean’s Eleven”), inna piosenka co 15 min, nam się udało trafić na „Viva Las Vegas  Elvisa Presleya), naprawdę robi wrażenie! 4 dziewczyny elegancko ubrane myślałam, że nie zrobią furory na głównej ulicy Miasta Grzechu, a tu co? Każdy się za nami obracał, kobiety podchodziły do nas i mówiły, że fajnie wyglądamy. Ludzie tam chodzili w płaskich butach i jeansach, podejrzewam, że dobrze ubrani byli na imprezach.
------------------
Las Vegas is the most populous city in the U.S. state of Nevada and the county seat of Clark County. Las Vegas is an internationally renowned major resort city known primarily for gambling, shopping, fine dining, and nightlife and is the leading financial and cultural center for Southern Nevada. The city bills itself as The Entertainment Capital of the World, and is famous for its consolidated casino–hotels and associated entertainment. A growing retirement and family city, Las Vegas is the 31st-most populous city in the United States, with a population at the 2010 census of 583,756. The 2010 population of the Las Vegas metropolitan area was 1,951,269.[4] The city is one of the top three leading destinations in the United States for conventions, business, and meetings.[6] Today, Las Vegas is one of the top tourist destinations in the world.
Established in 1905, Las Vegas was incorporated as a city in 1911. At the close of the 20th century, Las Vegas was the most populous American city founded in that century (a distinction held by Chicago in the 19th century). The city's tolerance for various forms of adult entertainment earned it the title of Sin City, and this image has made Las Vegas a popular setting for films and television programs. There are numerous outdoor lighting displays on Fremont Street, as well as elsewhere in the city. Las Vegas also is used to describe the city along with areas beyond the city limits, especially the resort areas on and near the Las Vegas Strip, and the Las Vegas Valley. The 4.2 mi (6.8 km) stretch of South Las Vegas Boulevard known as the Strip is in the unincorporated communities of Paradise, Winchester, and Enterprise.





















Nasz hotel



Zdjęcia poniżej przedstawiają ulicę Fremont, która triumfy świeciła kilka lat temu














Słynny neon Marlboro Men




Najpiękniejsza i najbardziej kiczowata obudowa świata jest moja!















Królewskie śniadanie





























Słynna White Chapel



NASTĘPNY POST, PRZY ODROBINIE SZYBKIEGO INTERNETU W JEDNYM Z HOTELI BĘDZIE O... LAS VEGAS W NOCY!

sobota, 1 marca 2014

ROAD TRIP

Moja droga Ewa z dwoma polskimi jej koleżankami planowała wybrać się na road trip nawet nie wokół Kalifornii, ale można powiedzieć, że po całej zachodniej części Stanów i były na tyle miłe, że zaproponowały towarzyszenie im w tej wyprawie. Ochoczo na to przystałam i tak oto od czwartku jesteśmy w drodze! Dziewczyny będą podróżować 3 tygodnie (zaczęły 22 lutego w sobotę), a ja dołączyłam do nich w czwartek popołudniem. Umknęła mi droga do Los Angeles i Las Vegas autem, ale wiem, że tą trasę jeszcze nie raz pokonam, więc nie było mi w ogóle żal. Także spakowałam się na 2,5 tygodnia i w czwartek (27 lutego) o 13.20 wyleciałam z lotniska w Oakland, żeby o 14.45 wylądować w Las Vegas! Cena biletu lotniczego w jedną stronę z Oakland do LA to koszt 74 $, (w dwie strony 150 $). Dziewczyny mnie odebrały i tak zaczęła się nasza przygoda. 
--------------------
My dear Ewa with two her polish friends was planning to go for a road trip not only in California, but generally west of the States and they were so nice to ask me if I would like to join them. Of course I agreed and from Thursday I'm on the road! Girls will travel for 3 weeks (they started on the 22th of February, Saturday) and I joined them on Thursday afternoon. I missed going to Los Angeles and Las Vegas, but I know I will go there many times yet, so I wasn't dissapointed. I packed for 2,5 weeks and on Thursday, the 27th of February at 1.20 I flew from Oakland airport and arrived in Las Vegas at 2.45! Girls picked me up and this is how our journey started!



Zwiedzimy 11 stanów, nie mam pojęcia ile miast, ile parków narodowych i ile innych atrakcji. Przejedziemy około 6 tysięcy mil, tj. 9,6 tysiąca kilometrów. Jedziemy wypożyczonym autem, na które wydamy po około 250 dolarów od osoby, 300 $ zapłacimy za benzynę, 300 $ za noclegi i około 300 $ za jedzenie. To jest plan, jak będzie wyglądać to w rzeczywistości po powrocie- napiszę za 2 tygodnie. Jedziemy w 4 dziewczyny, ciekawe kiedy zaczniemy się kłócić.. ;-) 
------------------
We will be in 11 states, no idea how many cities. We wil drive around 6000 miles (9600 km), we are driving rented car that costs around 250$ per person, 300$ for a gas, 300$ for accomodation and around 300 $ for food. That is a plan, we will see how the numbers will look at the end- will let you know! We are 4 girls and I'm curious when we will start to argue ;-)


(Ten wulgaryzm to nie ja!)

Punkty trasy, które będę zwiedzać (plan mój zaczyna się na literce H):
Las Vegas, Bryce Canyon National Park, Antelope Canyon NP, Grand Canyon, NP, Petrified Forrest NP, Canyon de Chelly, Bisti Bandlands, Mesa Verde NP, Four Corners National Monument, Monument Valley, Canyonlands NP, Arches NP, Aspen, Denver, Rocky Mountain NP, Jackson Hole, Grand Teton NP, Yellowstone NP, Seattle, Mount Rainer NP, Portland, Crater Lake, Lassen Volcanic i powrót 16 marca do San Francisco.
------------------
Places I will visit (my trip starts on letter H):
Las Vegas, Bryce Canyon National Park, Antelope Canyon NP, Grand Canyon, NP, Petrified Forrest NP, Canyon de Chelly, Bisti Bandlands, Mesa Verde NP, Four Corners National Monument, Monument Valley, Canyonlands NP, Arches NP, Aspen, Denver, Rocky Mountain NP, Jackson Hole, Grand Teton NP, Yellowstone NP, Seattle, Mount Rainer NP, Portland, Crater Lake, Lassen Volcanic and on the 16th of March we will be back in San Francisco.

 

Posty będę publikować pewnie z jakimś małym poślizgiem, bo zwiedzamy po kilka rzeczy dziennie i dość intensywnie, więc raz, że muszę znaleźć czas na pisanie postów, a dwa, że będę dawkować napięcie ;) ahoj przygodo!

NASTĘPNY POST- LAS VEGAS!
-----------------
I will publish posts with some delay, because we are sighseeing a lot of places on one day and it is quite intensively, so I will have to find time to write something here, but also I will dose emotions ;-)

NEXT POST- LAS VEGAS!